Swinoujscie, Poland
1 czerwca 2020

Architektura Świnoujścia

W Świnoujściu są dwa miejsca, które obowiązkowo powinien zobaczyć każdy miłośnik architektury. Pierwsze to zabytkowa zabudowa dzielnicy nadmorskiej. Zachowały się tam budynki przedstawiające dziedzictwo przedwojennej architektury uzdrowiskowej zwanej Bäderarchitektur, typowej dla nadmorskich kurortów. Lekkość i elegancja fasad sprzed stu pięćdziesięciu lat potrafią zrobić wrażenie nie tylko na znawcach architektury.

To właśnie w takich budynkach kwitło życie towarzyskie arystokracji, a na salonach prezentowano najnowsze trendy mody. W XIX wieku Świnoujście i okoliczne kurorty były jednym z ulubionych miejsc spotkań przedstawicieli wyższych sfer. Wystarczy wspomnieć wizytę rosyjskiego cara Mikołaja I z księżniczkami, króla Danii, Portugalii, szwedzkiego następcy tronu Oskara, pruskiego króla Fryderyka Wilhelma IV, czy cesarza Wilhelma II.

W tamtych czasach (głównie w latach 1793-1918) nastąpił rozkwit architektury kąpielisk nazwanej Bäderarchitektur. Po raz pierwszy zastosowano go w nadmorskim kurorcie Heiligendamm. Styl szybko rozprzestrzenił się wzdłuż niemieckiego wybrzeża Bałtyku. Dobrze widoczny w architekturze kurortów na wyspie Uznam i Rugii. Na powstające wówczas budynki nie żałowano pieniędzy. Były one swoistą wizytówką właściciela i odzwierciedlały jego status majątkowy oraz społeczny.

Architektura uzdrowiskowa to przede wszystkim drewniane loże, delikatne zdobienia, majestatyczne kolumny, kamienne reliefy i dekoracyjne tympanony. W Świnoujściu część takich kuracyjnych budynków uległa zniszczeniu w czasie wojny. Tym, które pozostały powoli przywracany jest dawny blask. Budynki różnią się od siebie przede wszystkim fasadowymi detalami. Jedne nawiązują mniej lub bardziej do baroku, inne do klasycyzmu, a niektóre zawierają wiele elementów typowych dla renesansu. Chociaż każdy budynek jest inny, wszystkie tworzą stylistyczną całość. Dwu-, trzy- i czteropiętrowe wille mają charakterystyczne frontowe ściany „udekorowane” balkonami i werandami.

Większe obiekty zdobią ryzality, prowadzone od fundamentów po dach. Inne z kolei posiadają stylizowane na antyk kolumny, bądź pilastry, tympanony oraz charakterystyczne wieżyczki. Elewacje utrzymane są zazwyczaj w jasnych kolorach: bieli, oliwkowej zieleni, beżu i błękicie. Każdy z tych budynków jest spełnieniem indywidualnej wizji właściciela. Dlatego uzdrowiskowa architektura jest taka wyjątkowa i niepowtarzalna. Jednym z takich przykładów jest budynek „Posejdon” znajdujący się na ul. Kasprowicza 15. Obiekt został wybudowany w 1908 roku i jest jednym z najpiękniejszych w Świnoujściu. Przed wojną mieścił się w nim „Hotel Park”.

Idąc dzielnicą nadmorską nie sposób przeoczyć pięknego ośrodka „Bursztyn” położonego przy ul. Żeromskiego 9, wybudowanego w 1925 roku. Odrestaurowano go z zachowaniem najdrobniejszych detali unikalnej i niepowtarzalnej architektury. Kolejnym obiektem jest inny odrestaurowany ośrodek – „Swarożyc”. Budynek znajdujący się przy ul. Gierczak posiada typowe dla tej architektury okna i wieżyczkę. Wśród obiektów reprezentujących przedwojenną architekturę wyróżnia się sanatorium „Bałtyk” na ul. Słowackiego. Warto też zwrócić uwagę na architekturę budynku „Światowid” przy ul. Żeromskiego, który jest ozdobiony charakterystycznymi wieżyczkami.

Natomiast jeżeli chcemy zobaczyć, jak wyglądała dawna zabudowa miasta koniecznie trzeba wstąpić na niewielką ulicę Hołdu Pruskiego. Tam czas zatrzymał się w miejscu. Na ulicy Hołdu Pruskiego można zobaczyć kamienice dokładnie takie jak w 1900 roku. Odrestaurowane, z pieknymi zdobieniami i wieżyczkami. To jedyne miejsce w kurorcie, w którym możemy cofnąć się do przełomu XIX i XX wieku. Cała uliczka Hołdu Pruskiego prezentuje się tak, jak dawna zabudowa miasta. Co ciekawe, przed laty przebiegała tu tzw. „merianowska” linia brzegu (wyznaczająca granicę pomiędzy pierwotnym lądem a zatoką morską), którą umieścił w 1652 roku na planach miasta słynny rytownikMatthäus Merian. Ten słynny rytownik urodził się w 1593 roku w Bazylei. Po naukach w Strasburgu, Nancy i Paryżu osiadł we Frankfurcie nad Menem. Tworzył szczegółowe plany miasta w charakterystycznym dla siebie stylu. Z niemieckim geografem Martinem Zeillerem wykonał „Topographia Germaniae”, zawierającą ponad 2000 planów i widoków miast ówczesnych Niemiec (m.in. Świnoujścia i Wrocławia). Stworzył również ilustracje do Pisma Świętego i Theatrum Europaeum.

Kamienice na ulicy Hołdu Pruskiego odrestaurowano kilka lat temu. Zadbano też o samą uliczkę, stawiając stylowe ławeczki, lampy uliczne i nasadzając zieleń. Oryginalne wnętrza poszczególnych kamienic zachowały pierwotny układ oraz wiele przykładów dekoracji stiukowych, sztukaterii, pierwotnej stolarki (okiennej, drzwiowej, klatek schodowych), klamek, okuć, krat, płytek ceramicznych podłogowych, glazury łazienkowej i okładzinowej, a w niektórych wypadkach nawet secesyjnych szkleń okiennych oraz drzwiowych. Najstarsze domy (nr 1 i 2), pochodzące sprzed 1900 r. znajdowały się na odcinku pierzei pomiędzy ulicami Monte Cassino i Sikorskiego (Krausestrasse). Były to obiekty o charakterze eklektycznym. Natomiast realizowana od 1903 r. zabudowa ul. Hołdu Pruskiego ma wyraźne cechy wystroju secesyjnego.